Ada Chmielewska-Ciż

adwokat

Zawód adwokata wykonuję ponad 9 lat ze stałą siedzibą w Warszawie. Jestem karnistą, dlatego podejmuję się spraw karnych, także trudnych i o najcięższe czyny...
[Więcej >>>]

Jak mogę Ci pomóc?

Jazda wierzchem i zaprzęgiem

Ada Chmielewska-Ciż22 sierpnia 2022Komentarze (0)

Dzisiejszy wpis jest dedykowany miłośnikom koni. Ale nie tylko. Jest ważny także dla innych uczestników ruchu drogowego, bo jazda wierzchem i zaprzęgiem to popularny sport. I na drodze, w lesie, na łące coraz częściej można spotkać jeźdźców bądź zaprzęgi. Jazda

Jazda wierzchem i zaprzęgiem

Laikom wyjaśniam: jazda wierzchem to sytuacja, w której jeździec siedzi na koniu.

Jazda zaprzęgiemJazda zaprzęgiem to sytuacja, w której koń ciągnie jakiś środek transportu (kiedyś była to furmanka, dzisiaj jest to bryczka).

Oprócz tego można spotkać osobę prowadzącą zwierzę. Tak, tak… ja chętnie chadzam na spacery z koniem ; )

Czy można jeździć konno po drodze?

Tak! Jazda wierzchem i zaprzęgiem jest dopuszczalna po drogach publicznych. Oczywiście z wyjątkiem autostrad, dróg ekspresowych i innych, oznaczonych stosownym znakiem zakazu.

Prowadzenie zaprzęgu

Jeździec czy powożący są uczestnikami ruchu i kierującymi.

Na drogach publicznych, w strefach zamieszkania i w strefach ruchu muszą dostosować się do przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym!

Kto może być kierującym?

Kierującym zaprzęgiem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek,  jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym,  posiada umiejętność kierowania pojazdem w sposób niezagrażający bezpieczeństwu, nieutrudniający ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz odpowiedni dokument stwierdzający posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem.

Czy trzeba mieć dokumenty?

Jeśli skończyłeś 18 lat – nie musisz mieć żadnego dokumentu poświadczającego uprawnienia ani żadnych uprawnień do kierowania koniem, zaprzęgiem czy innym pojazdem. Wystarczy mieć przy sobie dowód osobisty.

Jeśli nie ukończyłeś 18 lat musisz mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

Minimalny wiek jaki trzeba mieć aby wyjechać na drogę publiczną zaprzęgiem  to 14 lat (czyli limit wiekowy, od którego można mieć prawo jazdy kat. AM).

Zasady jazdy zaprzęgiem

Zgodnie z art. 34 Prawa o ruchu drogowym:

  • do zaprzęgu może być używane tylko zwierzę niepłochliwe, odpowiednio sprawne fizycznie i dające sobą kierować
  • należy utrzymywać pojazd i zaprzęg w takim stanie, aby kierujący mógł nad nimi panować
  • bezpośrednio jeden za drugim może jechać nie więcej niż 5 pojazdów zaprzęgowych, odległość między piątym pojazdem a następnym nie może być mniejsza niż 200 m
  • przy wjeżdżaniu na drogę twardą w miejscu, gdzie nie ma dostatecznej widoczności drogi, należy prowadzić zwierzę za uzdę
  • zabrania się: przeciążania zwierzęcia, jazdy obok innego uczestnika ruchu na jezdni, pozostawiania pojazdu niezabezpieczonego przed ruszeniem, jazdy pojazdem na płozach bez dzwonków lub grzechotek.

Zasady jazdy wierzchem

Aby jeździć wierzchem po drogach publicznych twardych trzeba mieć ukończone 17 lat. Co oznacza, że jeśli jeździec ma mniej niż 17 lat może poruszać się po drogach innych niż drogi twarde.jazda konna

Poza tym reguły są proste.  Zabrania się jazdy wierzchem:

  • bez uzdy
  • obok innego uczestnika ruchu na jezdni
  • po drodze twardej w okresie niedostatecznej widoczności
  •  prowadzenia luzem więcej niż jednego konia.

Jazda konno po drogach publicznych

Zarówno jeździec, kierujący zaprzęgiem jak i inni uczestnicy ruchu drogowego muszą przestrzegać jego zasad!

Koniarzom zalecam zaopatrzenie siebie i konia w elementy odblaskowe!

Pozostałym uczestnikom ruchu radzę aby przy koniach nie trąbić, nie przyspieszać i powstrzymać się od gwałtownych manewrów!

Sygnalizowanie manewrów

Dla przypomnienia podaję informacje za Danutą Nowicką  z jej książki „ABC Powożenia”, Parkur Pyzdry, wyd. II, Poznań 2017 r.

Powożący

ABC Powożenia

Zasada pierwszeństwa

Ada Chmielewska-Ciż11 lipca 2022Komentarze (0)

Zasada pierwszeństwa znajduje się w art. 25 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tym przepisie właściwie mowa jest o dwóch zasadach: zasadzie pierwszeństwa i zasadzie szczególnej ostrożności.

Zasada pierwszeństwa

polega na tym, że kierujący pojazdem jest obowiązany  ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

Obowiązek ten dotyczy kierującego zbliżającego się do skrzyżowania.

Zasady tej, co  do zasady ; ), nie można naruszyć ani przez wymuszenie pierwszeństwa ani przez jego rezygnację.

Zrezygnować z pierwszeństwa można tylko wtedy takie zachowanie zlikwiduje sytuację kolizyjną. Albo gdy pewni to płynność ruchu.

Zasada szczególnej ostrożności

Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, ma obowiązek zachować szczególną ostrożność.

Przez szczególną ostrożność należy rozumieć rozważne prowadzenie pojazdu mechanicznego, polegające na przedsiębraniu (…) takich czynności, które zgodnie ze sztuką i techniką prowadzenia pojazdów mechanicznych są obiektywnie niezbędne do zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym – tak SN, wyrok z dnia 18.02.2021 r., I DI 8/21.

 

Uwaga!

Szczególną ostrożność należy zachować od momentu zbliżania się do skrzyżowania aż do chwili opuszczenia strefy kolizyjnej!

 

 

Zasada pierwszeństwa i szczególnej ostrożności w praktyce

 

Zdaniem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego zachowanie w.w. zasad przejawia się m.in.:

  • we wzmożeniu uwagi  nawet przy zielonym świetle
  •  w nakazie ich przestrzegania także gdy inny uczestnik ruchu narusza przepisy czy zasady ruchu drogowego
  • nieprzekraczaniu w obrębie skrzyżowania prędkości administracyjnie dopuszczalnej.

Więcej o zasadach: http://jestempodejrzany.pl/ruch-prawostronny/.

Czytaj także: http://jestempodejrzany.pl/zasady-bezpieczenstwa-w-ruchu-drogowym/

Ruch prawostronny

Ada Chmielewska-Ciż06 lipca 2022Komentarze (0)

Wszyscy wiemy, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Ale czy wszyscy wiemy co oznacza zasada ruchu prawostronnego?

Zasada ruchu prawostronnego

Zasada ruchu prawostronnego to nakaz poruszania się wszystkich pojazdów jadących w tym samym kierunku po tej samej stronie drogi – po prawej stronie.

A jeśli już zajmujesz prawą stronę drogi to zasada ta przyjmuje postać nakazu trzymania się blisko prawej krawędzi.

Jazda poboczem

Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem rowerowym, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu.

Chyba, że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.

Rowerzyści

Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący jednośladem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku.

Zasada ta nie obowiązuje jeśli  do dyspozycji ma drogę rowerową.

Ruch prawostronny w ocenie sądowej

Zdaniem sądów powszechnych ruch prawostronny to nakaz jazdy z zachowaniem linii prostej. Nie spełnia tego kryterium  omijanie progów zwalniających.

Ruch prawostronny jest normą o charakterze porządkowym. Zachowania niezgodnego z normą o charakterze porządkowym nie można uznać za naruszenie zasad ostrożności, które jest przesłanką odpowiedzialności za  przestępstwo nieumyślne. Tak orzekł np. Sąd Okręgowy w Białymstoku, wyrok z 15.06.2015 r., III K 200/13.

Więcej o zasadach w tym miejscu>>

Także w innych wpisach!

Ucieczka z miejsca wypadku

Ada Chmielewska-Ciż11 grudnia 2020Komentarze (1)

Ucieczka z miejsca wypadku to po prostu zasada znana jako nakaz pozostania na miejscu wypadku. Dlaczego jest tak ważna? Bo ma na celu ochronę najważniejszych wartości czyli życia i zdrowia a jej naruszenie grozi dość bolesnymi konsekwencjami.

Ucieczka z miejsca wypadku

Ucieczka z miejsca wypadku opisana została w art. 178 k.k. krótkim sformułowaniem „zbiegł z miejsca zdarzenia”. Rodzi się zatem pytanie co oznacza „zbiegnięcie”? Czy każde opuszczenie miejsca wypadku (katastrofy) będzie  zbiegnięciem?

ucieczka z miejsca wypadkuOdpowiedź sprowadza się do zasady – o wszystkim decyduje intencja sprawcy wypadku (katastrofy). Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19.12.2018 r., II KK 480/18 wskazał, że „Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia (art. 178 § 1 KK) to oddalenie się sprawcy z miejsca zdarzeń określonych w art. 173, 174 i 177 KK, podjęte w celu uniknięcia odpowiedzialności za tego rodzaju przestępstwa”. Niezbędne jest przypisanie sprawcy umyślności.

 

Cel przejawiać się może nie tylko w uniknięciu odpowiedzialności, ale też uniemożliwieniu lub utrudnieniu ustalenia:

  • tożsamości sprawcy lub współsprawcy
  • okoliczności zdarzenia
  • stanu nietrzeźwości
  • wpływu środków odurzających.

Jak sąd ustala motywację oskarżonego?

Przede wszystkim przy ocenie czy doszło do ucieczki z miejsca wypadku sąd bierze pod uwagę okoliczności towarzyszące oddaleniu się np. czy sprawca dodatkowo próbował zacierać ślady swojego udziału. Oczywiście wszystko dzieje się w psychice sprawcy, więc w niektórych przypadkach sąd sięgnie do opinii biegłych psychiatrów lub psychologa (tak SN w postanowieniu z 31.05.2016 r.,III KK 173/16).

ucieczka z miejsca wypadku

 

Stanowczo nie jest zbiegnięciem:

  • oddalenie się w celu uzyskania pomocy (np. gdy rozładował się telefon komórkowy)
  • oddalenie się w szoku (o czym mogą świadczyć: obrażenia fizyczne, dziwne zachowanie, brak rekacji, udanie się w kierunku bez celu).

Ucieczka z miejsca wypadku konsekwencje karne

Jak już wspomniałam uznanie, że sprawca wypadku (katastrofy) zbiegł skutkuje zaostrzeniem jego odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 178 § 1 k.k.  sąd musi orzec karę pozbawienia wolności w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Jeśli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu sąd musi orzec karę pozbawienia wolności w wysokości nie niższej niż 2 lata do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Jeśli po zbiegnięciu sprawca dobrowolnie się nie ujawni, to dodatkową dolegliwością dla niego może być poszukiwanie go przez Policję a nawet zastosowanie tymczasowego aresztowania. Ucieczka to próba mataczenia w sprawie…

Ucieczka z miejsca wypadku konsekwencje cywilne

Niestety, oprócz konsekwencji karnych sprawca wypadku, który zbiegł z miejsca zdarzenia poniesie dotkliwe konsekwencje cywilne. Zasadą jest, że zadośćuczynienie i odszkodowanie wypłaca poszkodowanemu ubezpieczyciel sprawcy szkody. Jak każda zasad tak i ta doznaje wyjątków. Zakład ubezpieczeń ma prawo dochodzenia zwrotu wypłaconego odszkodowania od ubezpieczonego w 4 sytuacjach:

  • wyrządzenia przez kierującego pojazdem szkody umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii
  • wejścia w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa
  • nieposiadania wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa
  • zbiegnięcia z miejsca zdarzenia.

Jak stwierdził Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 20.05.2020 r., I ACa 57/20: „Skazanie pozwanego za zbiegnięcie z miejsca wypadku oznacza, że popełnił on nie tylko czyn polegający na zbiegnięciu z miejsca wypadu w rozumieniu prawa cywilnego, ale i w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej czy uniemożliwienia bądź utrudnienia ustalenia okoliczności wypadku. Wobec treści art. 11 KPC nie jest dopuszczalne odmienne ustalenie tego faktu w postępowaniu cywilnym”.

Na dobicie…

Ucieczka z miejsca wypadku może wiązać się z popełnieniem jeszcze jednego przestępstwa  – nieudzielenia pomocy (art. 162 k.k.). Orzecznictwo sądów jest konsekwentne. Gdy ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia połączona jest z nieudzieleniem przez niego pomocy pokrzywdzonym, zachodzi realny zbieg przestępstw.

 

Sprawność techniczna pojazdu

Ada Chmielewska-Ciż04 grudnia 20202 komentarze

Od niedawna na kanale „Discovery” emitowany jest nowy serial dokumentalny rodzimej produkcji „Największe polskie katastrofy„. Odcinek 6 został poświęcony tragicznemu wypadkowi autobusu w Kokoszkach .  Wypadkowi, w którym istotną rolę odegrała sprawność techniczna pojazdu.

Wypadek z dnia 2 maja 1994 r.

 

Tego dnia wieczorem kierowca PKS Gdańsk pokonywał trasę Zawory – Gdańsk. To był ostatni kurs tego dnia więc uległ prośbom ludzi i zabrał  wszystkich wsiadających. Na pokładzie znalazło się 75 pasażerów, o 24 osoby ponad limit. Około 500 m przed przystankiem Gdańsk-Kokoszki kierowca, jadący 60 km/godz., zdecydował się wyprzedzić ciężarówkę. Kiedy kończył ten manewr w autobusie pękła prawa przednia opona. Doprowadziło to do utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w przydrożne drzewo. Skutki były tragiczne. Zginęły 32 osoby. Sąd rozpoznający sprawę wydał wyrok w styczniu 1999 roku. Kierowcę skazano na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery za umyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy i nieumyślne jej spowodowanie. Mistrza stacji obsługi – na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, a zastępcę dyrektora ds. technicznych – na 10 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na dwa lata, za dopuszczenie autobusu do ruchu.

Opisałam tę sprawę właśnie z uwagi na to, że bezpośrednią przyczyną katastrofy było naruszenie zasady sprawności technicznej pojazdu.

Sprawność techniczna pojazdu

 

stan techniczny pojazduIstotą tej zasady jest aby pojazd uczestniczący w ruchu był tak zbudowany, urządzony i utrzymany, by nie zagrażał bezpieczeństwu. Sprawne mają być nie tylko układ sterowniczy czy hamulcowy, ale też ogumienie, oświetlenie, pasy bezpieczeństwa czy poduszki powietrzne. Co do zasady to kierowca ma obowiązek dostosować sposób jazdy do stanu technicznego pojazdu. W związku z czym jeśli zły stan techniczny pojazdu był mu znany można przypisać mu winę za naruszenie zasady sprawności technicznej.

„Powinność przewidywania następstw jazdy samochodem w wypadku awarii jakiegokolwiek zespołu lub części  mających wpływ na bezpieczeństwo jazdy może zachodzić jedynie wówczas, gdy kierowca na podstawie doświadczenia zawodowego, znajomości właściwości technicznych powierzonego mu pojazdu lub innych okoliczności mógł tę awarię przewidzieć” – tak Sąd Najwyższy w wyroku z 29.01.1973 r. Rw 1421/72. Z wytycznych Sądu Najwyższego, zawartych w wyroku z 19.05.2015 r. II KK 85/15 wynika, że do oceny świadomości kierującego co do stanu technicznego pojazdu należy podchodzić z należytą starannością.

Sprawność techniczna  – ogumienie

 

Jednym z dość częstych naruszeń zasady sprawności technicznej pojazdu jest niewymienianie ogumienia. sprawność techniczna pojazduNa razie  nie jest to obowiązkowe. Nie oznacza to jednak, że nie ma znaczenia dla losów podejrzanego o popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Dał temu wyraz Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23.02.2011 r. III KK 276/10 – „Ciążący na kierującym obowiązek wyposażenia i utrzymania pojazdu uczestniczącego w ruchu w takim stanie, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu jadących nim osób lub innych uczestników ruchu, zapewniało wygodne oraz pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania i hamowania (art. 66 ust. 1 pkt 1 i 6 ww. ustawy), sprawia, że brak odpowiedniego do pory roku ogumienia może być in concreto jednym z czynników niezachowania ostrożności, o której mowa w art. 9 § 2 KK„.

Dla dociekliwych: ogumienie zimowe i letnie różnią się składem i rowkowaniem. Dlatego opona letnia nie nadaje się do jazdy zimą i odwrotnie.

Czy tylko kierowca odpowiada?

 

Jak już wspomniałam najwięcej obowiązków spoczywa na kierowcy. Za stan techniczny pojazdu mogą być odpowiedzialne także inne osoby np. mechanik, osoba organizacyjnie odpowiadająca w przedsiębiorstwie za nadzór nad stanem pojazdów. Za błędy tych osób kierujący nie powinien odpowiadać, zwłaszcza jeśli o nich nie wiedział i nawet przy dołożeniu należytej staranności – nie mógł  ich dostrzec. Kontrowersyjną zatem jest teza Sądu Okręgowego w Krakowie z 17.02.2005 r., II Ka 30/05, że nieprawidłowe wykonanie napraw samochodu przez właściciela firmy naprawczej lub jego pracownika pociąga za sobą odpowiedzialność właściciela za stan techniczny pojazdu, zatem i za powstały wypadek.

 

Czytaj także:

  1. zasada sprawności psychomotorycznej kierowcy.