Ada Chmielewska-Ciż

adwokat

Zawód adwokata wykonuję ponad 9 lat ze stałą siedzibą w Warszawie. Jestem karnistą, dlatego podejmuję się spraw karnych, także trudnych i o najcięższe czyny...
[Więcej >>>]

Jak mogę Ci pomóc?

Sprawność psychomotoryczna kierowcy

Ada Chmielewska-Ciż22 listopada 2020Komentarze (0)

Dziś opowiem Wam o sprawności psychomotorycznej kierowcy. A więc sprawności rozumianej jako stan psychiczny i fizyczny. Kierowcy, bo najczęściej zasada ta dotyczy kierujących pojazdami.

Sprawność psychomotoryczna

jako zasada bezpieczeństwa w ruchu  to przede wszystkim nakaz zachowania trzeźwości a także zakaz znajdowania się pod wpływem środków odurzających. Jednakże wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że kierujący pojazdem może być także chory bądź zmęczony. Niebagatelne znaczenie ma też jego wiek czy osobnicza podatność na sytuacje mogące osłabić sprawność psychiczną czy fizyczną.

Przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów

leki a prowadzenie autaNa co dzień mamy do czynienia z sytuacjami typowymi, w których na sprawność psychomotoryczną kierowcy mają wpływ określone choroby oraz zażywanie leków.

Do chorób, które negatywnie wpływają na stan zdrowia kierowcy, a zatem na jego umiejętności, należą:

  • poważne schorzenia narządu wzroku
  • niektóre schorzenia serca i układu naczyniowego 
  • cukrzyca
  • niektóre schorzenia neurologiczne (np. padaczka,  tętniak mózgu)
  • choroba alkoholowa
  • uzależnienie od leków czy narkotyków
  • choroby psychiczne
  • choroby wieku starczego (np. otępienie, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera).

Do leków, które upośledzają umiejętności wymagane od kierujących należą:

  • te z zawartością morfiny, kodeiny, fantanylu czy petydyny
  • nasenne, zawierające barbiturany lub benzodiazepiny
  • przeciwdepresyjne (np. Cipamil, Sulpiryd, Aurex, Zoloft).

Sprawność psychomotoryczna a choroby i leki

choroba a prowadzenie autaOsoba cierpiąca na schorzenie wykluczające prowadzenie pojazdów, bądź inne, ale o przebiegu wpływającym istotnie na jej sprawność (np. dreszcze, gorączka, odwodnienie), nie powinna kierować pojazdem. Jeśli się na to zdecyduje, to świadomie naruszy zasadę bezpieczeństwa. Jeśli spowoduje wypadek, którego przyczyną okaże się naruszenie omawianej zasady – będzie odpowiadała karnie. Linia orzecznicza sądów jest jednoznaczna. Jako przykład podaję postanowienie Sądu Najwyższego z 2.06.2015 r., V KK 66/15, który dość obcesowo potraktował podsądnego. „Dążenie skarżącego do uzyskania dalszych opinii w celu jeszcze bardziej wnikliwego poznania skutków, jakie pociąga dla osoby leczącej się z powodu cukrzycy spożycie alkoholu i niepobranie koniecznych leków, przypomina próbę obrony osoby niedowidzącej argumentem, że nie założyła okularów i dlatego nie miała możliwości obserwowania drogi przy prowadzeniu pojazdu. (…) skazany, jako człowiek dojrzały, świadomy swych ograniczeń wynikających z choroby, zdawał sobie sprawę z tego, w jakim stopniu spożycie alkoholu może ograniczyć jego sprawność psychofizyczną przy prowadzeniu ciężkiego pojazdu mechanicznego”.

Powyższe ma zastosowanie także do wsiadających „za kółko” po spożyciu leków.

Zmęczenie, stres, nerwy …..

W czasie jazdy mogą wystąpić także zmęczenie, senność czy stresory (np. zachowania innych uczestników ruchu, uprzednia kłótnia). Wystąpienie tych sytuacji można przewidzieć. Kierowca kontynuujący jazdę mimo nieprzespanej nocy, senności czy podejmujący się wykonania obowiązków służbowych wbrew złemu samopoczuciu, świadomie narusza zasadę sprawności psychomotorycznej.  Zdarzają się także przypadki nagłego zaśnięcia czy zasłabnięcia i także one obciążają kierowcę. Przykładem jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24.05.2016 r., II AKa 355/15: „możliwość zaśnięcia na skutek zmęczenia podczas prowadzenia pojazdów (…) jest wiedzą powszechną, a odczuwanie objawów zmęczenia jest doświadczeniem każdego człowieka„.

Kiedy nie kierujący nie poniesie odpowiedzialności?

Odpowiedzialność karna w opisywanych okolicznościach nie zaistnieje jeśli kierowca nie wiedział o chorobie, nie mógł przewidzieć zasłabnięcia, utraty przytomności czy interakcji organizmu z lekami. Słusznie Sąd Apelacyjny w Warszawie w cytowanym wyżej wyroku stwierdził, że „Sprawca wypadku mógłby się ewentualnie skutecznie powoływać na chwilową, niezawinioną utratę przytomności tylko w przypadku, gdyby cierpiał na tego rodzaju schorzenie, dolegliwość lub inne ukryte dysfunkcje, nieujawnione do chwili zdarzenia, o których sam nie posiadałby wiedzy, a które to dolegliwości lub schorzenia mogłaby skutkować niekontrolowalną utratą świadomości. Tylko w takim bowiem przypadku ewentualne, niekontrolowalne zaśniecie lub zasłabnięcie mogłoby znajdować poza możliwością i powinnością przewidywania oskarżonego (o ile taki incydent zdarzyłby się po raz pierwszy; w sytuacji, gdyby doszło wcześniej do tego rodzaju incydentu, a kierujący – świadomy swej dysfunkcji – nadal kierowałby pojazdem ze świadomości możliwej utraty świadomości, to w razie takiego zdarzenia nie mógłby już skutecznie uchylać się od odpowiedzialności)”.

Dla chcących wiedzieć więcej podaję linki do ciekawych artykułów:

  1. kierowca i leki
  2. choroby wieku starczego i ich wpływ na sprawność psychomotoryczną
  3. choroby psychiczne a zdolność kierowania pojazdami.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 887 322e-mail: adwokat.chmielewska@wp.pl

Zasady bezpieczeństwa

Ada Chmielewska-Ciż22 listopada 2020Komentarze (0)

Jak już wcześniej pisałam istotą przestępstwa spowodowania wypadku drogowego jest naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu. Lądowym, wodnym lub powietrznym. Czym są owe zasady bezpieczeństwa?

Zasady bezpieczeństwa

Są to, najprościej rzecz ujmując, ogólne i szczególne reguły zachowania się w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, których przestrzeganie ma zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom ruchu.Przekładając powyższe na język prawa są to:

  • reguły zawarte w przepisach prawa (np. ustawa Prawo o ruchu drogowym)
  • reguły niezebrane w przepisach prawa, wynikające z przepisów prawa i istoty bezpieczeństwa w ruchu (np. zwyczaje, ukształtowana praktyka).

Klasyfikacja zasad bezpieczeństwa

Zasady bezpieczeństwa możemy podzielić na następujące grupy:

  • sprawności psychomotorycznej
  • bezwzględne nakazy
  • reguły interpretacyjne.

zasady ruchu drogowego

 

O roli zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 26.03. 2019 r. w sprawie V KK 115/18. Zdaniem Sądu Najwyższego „(…) spowodowanie skutku może być tylko wtedy przypisane sprawcy, gdy przestrzeganie przez niego obowiązku ostrożności zapobiegłoby nastąpieniu skutku. Koncepcja obiektywnego przypisania opiera się na założeniu, że sprawcy spowodowanego skutku przestępnego można ów skutek obiektywnie przypisać tylko wtedy, gdy zachowanie owego sprawcy stwarzało lub istotnie zwiększyło prawnie nieakceptowane niebezpieczeństwo (ryzyko) dla dobra prawnego stanowiącego przedmiot zamachu i niebezpieczeństwo (ryzyko) to realizowało się w postaci nastąpienia danego skutku przestępnego”.

Poszczególne zasady będę omawiać w kolejnych wpisach, więc zapraszam do lektury!

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 887 322e-mail: adwokat.chmielewska@wp.pl

Ofiara wypadku?

Ada Chmielewska-Ciż10 listopada 2020Komentarze (0)

Dzisiejszy wpis ma dość przewrotny tytuł. Ofiara wypadku? ze znakiem zapytania? Impulsem do jego napisania był komentarz mec. Iwo Klisza  – prowadzącego blog o spadkach – pod ostatnim moim wpisem. W mojej praktyce adwokackiej spotykam się z różnymi sytuacjami: zatrważającymi, śmiesznymi, dziwnymi, nieprawdopodobnymi. Dziś chcę opowiedzieć Wam o jednej z nich. Niestety, bardzo smutnej i przykrej…

Ofiara wypadku

Gdzieś w Polsce, późną nocą, poza obszarem zabudowanym, został potrącony przez samochód osobowy mężczyzna. Szedł poboczem. Był nietrzeźwy. Badanie krwi pobranej ze zwłok dało wynik 3 promile alkoholu. Organy ścigania ustaliły, że do wypadku doprowadził wyłącznie pieszy, który z pobocza wytoczył się  (wszedł) wprost pod jadące auto. Skutkiem tego było umorzenie postępowania. Zmarły nie miał rodziny prócz siostry, z którą był bardzo związany. Pani ta, przytłoczona rozpaczą po stracie jedynej bliskiej osoby, nie kwestionowała umorzenia. Nie spodziewała się jednak co może ją jeszcze spotka.

                                      Przyjęcie spadku

Pani zdecydowała się przyjąć spadek po zmarłym bracie. Ku jej zdziwieniu i rozpaczy kierowca, który uderzył w pieszego, wystąpił przeciwko niej na drogę sądową. Domagał się zapłaty zadośćuczynienia oraz odszkodowania za zniszczony samochód. Na szczęście w pozwie powołał się tylko na postanowienie o umorzeniu postępowania i jego uzasadnienie. Nie skorzystał z możliwości powołania wniosków celem udowodnienia winy zmarłego.

Jaki jest morał tej opowieści?

Sprawcą wypadku może być też uczestnik ruchu inny niż kierujący pojazdem mechanicznym. Pieszy, rolkarz, powożący wozem konnym. Niezależnie od swojego statusu odpowiada wtedy za szkody wyrządzone innej osobie. Jest to dotkliwe zwłaszcza gdy sprawca należy do tej grupy uczestników ruchu, która nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia OC.

Tak więc czasem warto nie poddawać się i walczyć do końca.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 887 322e-mail: adwokat.chmielewska@wp.pl

Złagodzenie zakazu prowadzenia pojazdów

Ada Chmielewska-Ciż17 października 20202 komentarze

Zgodnie z obietnicą dziś opowiem o możliwości złagodzenia zakazu prowadzenia pojazdów.

Najlepszy klient to oczywiście klient niewinny. Niestety, rzeczywistość nie jest tak różowa, zwłaszcza w przypadku kierowców złapanych na gorącym uczynku. Jak już pisałam w poprzednim wpisie – zakaz prowadzenia pojazdów w obecnym stanie prawnym jest dość surowym środkiem. Sam w sobie jest chyba bardziej dolegliwy niż towarzysząca jego orzeczeniu kara główna.

Rodzaje obrony

Pierwszym rodzajem obrony jest wykazanie niewinności bądź wykazanie, że doszło do wykroczenia. W przypadku osób zatrzymanych na gorącym uczynku jest to trudne, ale zdarzają się takie przypadki. Typowym przykładem jest sytuacja, w której Policja interweniuje w jakiś czas po zakończeniu jazdy…

Drugą możliwością, przydatną zwłaszcza w sytuacji,  której zachodzą podstawy do orzeczenia zakazu w wymiarze co najmniej 3 lat, jest instytucja warunkowego umorzenia postępowania. Warunkowe umorzenie oznacza uznanie winy sprawcy, ale wydany wyrok nie jest wyrokiem skazującym. Można skorzystać z tego dobrodziejstwa jeśli:

  • wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne
  • okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości
  • sprawca nie był karany za przestępstwo umyślne
  • postawa sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że będzie przestrzegał porządku prawnego
  • sprawca stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Bonusem jest to, że sąd może nie orzec zakazu prowadzenia pojazdów albo złagodzić jego długość. Zarazem przełoży się to na konieczność ponownego zdawania egzaminu ; ).

W praktyce zastosowanie tego dobrodziejstwa wiąże się z zaistnieniem specyficznych sytuacji, takich jak:

  • stężenie alkoholu na granicy pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem
  • jazda  w godzinach rannych, poza drogą publiczną, bez pasażerów
  • inne, wyjątkowe sytuacje.

W sytuacji podbramkowej….

… także nie jesteś skazany na niepewność o swój dalszy los. Czasami trzeba uznać swoją winę, wyrazić skruchę, powołać się na pewne istotne okoliczności (np. dobrą opinię, konieczność utrzymania rodziny) i w ramach tzw. skazania bez rozprawy bądź dobrowolnego poddania się karze negocjować łagodniejszy wymiar kary i środków karnych.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 887 322e-mail: adwokat.chmielewska@wp.pl

Zakaz prowadzenia pojazdów

Ada Chmielewska-Ciż13 października 2020Komentarze (0)

W ostatnim wpisie opowiedziałam Wam o grożącej odpowiedzialności karnej za jazdę pod wpływem alkoholu (bądź innego, podobnie działającego środka). Jeszcze wcześniej, omawiając różnice między katastrofą w ruchu a sprowadzeniem jej niebezpieczeństwa, przedstawiłam kary grożące za inne drogowe przestępstwa.

Dziś zajmiemy się tym, co dla większości kierowców jest najważniejszym aspektem potencjalnej odpowiedzialności karnej – zakazem prowadzenia pojazdów.

Zakaz prowadzenia pojazdów

Zakaz prowadzenia pojazdów to tzw. środek karny (art. 39  pkt 3 Kodeksu karnego). Co do zasady zakaz ten wymierza się w latach, od roku do 15 lat, ale jak zwykle są wyjątki – o czym niżej. W praktyce spraw o przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji wyróżniamy fakultatywne i obligatoryjne jego stosowanie przez sąd. Fakultatywne orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów to sytuacja, w której sąd może zastosować ten środek, ale nie musi. Obligatoryjne orzeczenie tego zakazu to sytuacja, w której sąd ma związane ręce i musi go orzec.

Środek ten występuje w różnych formach, zależnie od rodzaju pojazdu, którego zakaz prowadzenia orzeczono. Pod tym względem wyróżniamy zakaz prowadzenia:

  • pojazdów określonego rodzaju
  • wszelkich pojazdów mechanicznych
  • wszelkich pojazdów.

Kiedy sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów?

W obecnym stanie prawnym jest tylko jedna sytuacja, w której sąd może zastosować omawiany środek karny. Zgodnie z art. 42 § 1 k.k. jest to możliwe w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Wskazany przepis może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy nie zaistniały sytuacje opisane w innych przepisach ustawy karnej, skutkujące koniecznością orzeczenia zakazu. Sytuacje te to omówię w dalszej części wpisu.

Powstaje zatem pytanie jakie muszą zaistnieć okoliczności aby sąd mógł, lecz nie musiał orzekać wobec nas zakazu?

Z orzecznictwa sądowego wynika, że na pewno nie może być mowy o karygodnym naruszeniu podstawowych zasad ruchu drogowego. Znaczenie ma też rodzaj pojazdu sprawcy, a przede wszystkim ocena, czy sposób poruszania się sprawcy pd drodze stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa w komunikacji (patrz: wyr. SO w Kielcach, 13.11.2013 r., V Ka 687/13 czy wyr. SO w Kielcach, 16.09.2013 r., IX Ka 971/13).

A kiedy musi?

Niestety w większości sytuacji sąd ma obowiązek orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów : (

Pierwsza sytuacja to ta, kiedy sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ma ona miejsce gdy sprawca zostaje skazany za przestępstwo:

  • z art. 178b k.k. – za ucieczkę przed pościgiem prowadzonym przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego
  • z art. 180a k.k. – za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez uprawnień
  • z art. 244 k.k. – za naruszenie zakazu sądowego polegającego na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Druga – kiedy sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów (to tak a propos obrazka powyżej…) albo pojazdów określonego rodzaju, jeżeli:

  • sprawca w czasie popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji  był w stanie nietrzeźwości
  • w.w. sprawca był pod wpływem środka odurzającego
  • sprawca zbiegł z miejsca katastrofy, miejsca sprowadzenia bezpośredniego jej niebezpieczeństwa lub z miejsca spowodowania wypadku.

Dodatkowym bonusem jest to, że sąd orzeknie zakaz w wymiarze co najmniej 3 lat.

Trzecia – sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w razie:

  • popełnienia przestępstwa z art. 178a § 4 k.k.
  •  popełnienia przestępstwa określonego w art. 173 k.k., którego następstwem jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu
  • popełnienie przestępstwa określonego w art. 177 § 2 k.k. w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub połączonego ze zbiegnięciem z miejsca zdarzenia.

Dodatkowe bonusy w tej sytuacji są dwa: z jednej strony – orzeczenie zakazu dożywotnio, z drugiej – możliwość powołania się na wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Czwarta – gdy sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w razie ponownego skazania osoby prowadzącej pojazd mechaniczny w warunkach opisanych przy sytuacji nr 3.

Jak się przed tym bronić?

Na to pytanie każdy adwokat odpowiedź zna. Oczywiście powodzenie zawsze zależy od okoliczności konkretnej sprawy.  Niemniej jednak pewne podstawy opiszę Wam w następnym opracowaniu!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 606 887 322e-mail: adwokat.chmielewska@wp.pl